Świętujemy Boże Ciało

„Jezu słodki, Jezu drogi, sypię Ci kwiatki pod nogi.” Kasia już od kilku tygodni chciała sypać kwiatki Panu Jezusowi na procesji w Boże Ciało.  Dziewczynki malutkie, nie zawsze rozumiały, że trzeba sypnąć kwiatki po powiedzianym wierszyku i po tym jak pani zadzwoni dzwoneczkiem, szły nierówno, zużyły wszystkie kwiatki przeznaczone na cała Oktawę, ale nie to się liczy. Kasia była przejęta i zadowolona. Choć niewiele pewnie z tego rozumiała, to i tak jestem z niej dumna. Podejmuje swoje pierwsze posługi w Kościele. Kiedy po czwartym ołtarzu powiedziałam, że zaraz koniec powiedziała, że nie, że ona chce iść jeszcze do kościoła.

Ostatnie rozmowy:

IMG_8023 IMG_8018 IMG_8019

kolaż 1

IMG_8035 IMG_8058

kolaż 2IMG_8078

Wielkie szczęście:

kolaż 3

Kasia miała włoski spięte z tyłu, klamerkami podpięłam jej konwalie. Niestety kwiatki zwiędły już po godzinie - dwóch. W związku z tym na nadchodzące wesela postanowiłam, że zrezygnuję z żywych kwiatów i włosy zepnę jej ozdobnymi spineczkami.

Po tak ważnym wydarzeniu przyszedł czas na relaks - piknik w ogrodzie:

IMG_8094 IMG_8099 IMG_8149 IMG_8162 IMG_8167 IMG_8144

  • Mariusz Klimek

    Po zdjęciach sądząc to jakiś park, a nie ogród :-)

    • admin

      no zobacz, ogród jak zaczarowany 😉

  • http://okiemsary.wordpress.com Anna

    Uwielbiałam sypać kwiatki. To dla mnie piękne wspomnienie pięknego czasu w Kościele <3

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better