Święto Królowej Polski u Królowej Kaszub

Tegoroczną majówkę spędzaliśmy w domu, traktując nasze mieszkanie jako bazę wypadową. Kiedy zastanawialiśmy się, co robić 3 maja wiedzieliśmy jedno – żaden Gdańsk, żaden Półwysep, trzeba omijać korki na drogach, by nasz wyjazd był przyjemny. We wstępnych planach postanowiliśmy zwiedzić jakiś pobliski rezerwat lub ścieżkę przyrodniczą. W ostatniej chwili pojawił się pomysł – Sianowo.

Sanktuarium Sianowskie Królowej Kaszub. Odkąd mieszkam na Pomorzu, o sanktuarium słyszałam, ale nigdy tam nie dotarłam. Dobra, jedziemy!

Szybki wywiad w Internecie, godziny Mszy świętych i ogłoszenia. Nic nie ma o Mszach, ale w każdym kościele, który znam, porządek był niedzielny. To jedziemy na 11. Podjeżdżamy, 10.47. Nie ma żywego ducha pod kościołem, a Kościół zamknięty kratą. Także bywają takie parafie,ba, sanktuaria maryjne, gdzie Msze są wg porządku z dnia (rano, wieczór).

Sanktuarium Sianowo

Aż tu nagle podjeżdża autokar z pielgrzymką i kilka samochodów (2x miejscowi, 1 x pielgrzymi z Gdańska). Mówię do męża, że jak autokarem są, to i pewnie księdza ze sobą mają. Księdza nie mieli, ale Mszę załatwili „z marszu”. Aż dziw bierze, że się udało, bo za chwilę proboszcz z wikariuszem mieli jechać na odpust do sąsiedniej parafii.

Sanktuarium Sianowo

Przypadek? Podobno nie ma przypadków. My jesteśmy wdzięczni, że Eucharystia się odbyła i mogliśmy w niej uczestniczyć (nawet czytanie przeczytałam, by włączyć się w przygotowanie Liturgii), a potem spokojnie zwiedzić i słuchać o sanktuarium i modlić się przed Tą, która wyprosiła u Boga już tyle łask. Sam kościół jest mały (ale zadbany i wyremontowany), więc kiedy przybywają do Sianowa rzesze pielgrzymów,  uroczystości odbywają się przy Ołtarzu polowym.

IMG_1535 Sanktuarium Sianowo ołtarz polowy

Słyszeliście o kwiecie paproci? Dawno, dawno temu para zakochanych postanowiła go odszukać i być sławnymi. Mówi się o nich przez całe wieki, bo to oni znaleźli Figurę Maryi. Umieszczono ją w kapliczce. Kapliczkę zniszczył pożar, a Figurki nawet ogień nie drasnął.  Kaszubi, ludzie religijni okrzyknęli ją Królową Kaszub i przynoszą jej dziękczynne wota.Sanktuarium Sianowo

Chcę Was zachęcić do odwiedzenia tego malutkiego kościółka. Położony jest w malowniczych okolicach kaszubskich, piękne pagórki i doliny wokół, duuużo zieleni. Cisza i spokój. Polecam, bo sama takie miejsca bardzo lubię!

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better