Piotrusiu, masz się na kim wzorować!

Są na świecie dzieci nadzwyczaj miłujące Eucharystię, nawet mimo swojego bardzo młodego wieku.  Znają jej sens i pragną ją przyjmować. Już w wieku 4,5 roku.

Kasia aktualnie uczy się postaw i ogólnej kultury. Jest ciężko, zwłaszcza, jeśli musimy do kościoła pójść wieczorem. Ile jest jeszcze do formowania! Czasami ma jednak pytania, które dorosłego zwalają z nóg. Jak choćby niedawno – tuż po Komunii zapytała, co teraz robi Pan Jezus. Piotruś zaczyna się już w czasie mszy wiercić i spacerować.  Myślę, że moje maluchy nie odstają tu od rówieśników. Ale są też dzieci, dla których Msza święta jest długo wyczekiwaną i najważniejszą porą dnia, maluchy, które już praktycznie w wieku mojej Kasi  przystępują do tzw. Wczesnej Komunii Świętej. Są do tego gotowe.

Pamiętacie Eucharystki biskupa Schneidera? Tym razem czytałam jego  nową książkę  „Corpus Christi. Komunia święta i odnowa Kościoła”.  Biskup jest człowiekiem, który nadzwyczaj kocha Eucharystię, a jako swoją misję uważa nauczanie dotyczące uszanowania wewnętrznego i zewnętrznego Komunii przez wiernych,  dlatego część swojej książki poświęca ukazaniu miłości  małego Piotrusia z Karagandy do Jezusa Eucharystycznego.IMG_1638

Chłopiec pochodził z wielodzietnej rodziny, gdzie oprócz jednej siostry, wszystkie sześć osób wybrało drogę konsekrowaną (i nawet matka po śmierci ojca wstąpiła do zgromadzenia). Piotruś uczęszczał na domową katechezę razem z innymi, starszymi od siebie dziećmi. Dopuszczony do Wczesnej Komunii  Świętej. Następnie później biskup zabiera zgodę na komunikowanie go. Chłopiec bardzo cierpi z tego powodu, jego babcia udaje się za biskupem prosić o zmianę decyzji. Biskup widząc bojaźń bożą chłopca i czystą wiarę, zgadza się.

Nota bene chłopiec umiera jako mały szkrab, bodajże na chorobę nowotworową.

Niech świadectwo życia chłopca pogłębia naszą wiarę!

Ps. Warto też sięgnąć po pozycję biskupa Schneidera ze względu na jego rozważania dotyczące przyjmowania Komunii Świętej „na rękę”. Otwarcie nazywa ten sposób „nowoczesną raną Mistycznego Ciała Chrystusa”. Zwraca uwagę na zmniejszenie gestu adoracji i pobożności eucharystycznej oraz ryzyko kradzieży Hostii do czarnych mszy oraz aspekty higieniczne (nikt wcześniej nie mył rąk). Jako znak czasu widzi coraz częstsze przyjmowanie Komunii w stanie grzechu śmiertelnego, podczas gdy Bóg ma prawo do adoracji i czci.

Pokazuje różnice pomiędzy komunikowaniem na rękę w pierwszych wiekach chrześcijaństwa i obecnie.

Polecam!

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better