Katoblogosfera pierwszy raz w realu

Jak wspomniałam Wam na Facebooku, właśnie wróciłam z unikatowego wydarzenia – I Ogólnopolskiej Konferencji Blogerów Chrześcijańskich. Jak na konferencję naukową przystało – wiedzy i wymiany doświadczeń nie brakowało. Są też wnioski i spostrzeżenia.

Ponieważ spotkanie było unikatowe, macie wyjątkową okazję przeczytania moich spostrzeżeń. Dzielę się notatkami!

  1. Katoblogosfera

Pojęcie użyte przez Angelikę Wyrwich z bloga Dzięki Bogu, która użyła go na potrzeby określenia katolickiej blogosfery. Blogi katolickie są, mają różną tematykę, są prowadzone przez osoby świeckie lub duchownych w różnym wieku. Rozważają Słowo Boże, ewangelizują, nawracają, bawią… Wszystkie blogi wywierają wpływ na swoich czytelników. Zadaniem Katoblogów jest przede wszystkim ewangelizacja, a ich sukcesem feedback mówiący o tym, że komuś te słowa pomogły we wzroście wiary.

  1. Historia i teraźniejszość

Z racji na brak narzędzi pomiarowych trudno jest zbadać początki polskich blogów i portali katolickich, ich zasięgi itp. O tym mówił ks. prof. Józef Kloch. W tej chwili narzędzia badawcze są, na scenie katolickiej jest kilka grubych ryb (portale), kilka blogów i vlogów i… dużo drobnicy, która jednak też jest siłą. Dziś poprzez WEB 2.0 wszyscy mamy możliwość interakcji i tworzenia treści. Ok. 12 % wejść na strony internetowe obejmuje wszystkie strony katolickie. Nisza? Niekoniecznie. ogólnopolska konferencja blogerów chrześcijańskich

  1. Jedną z ciekawszych konferencji miał ks. prof. Maciej Szczepaniak, który mówił o wyglądzie i treści parafialnych stron internetowych na przykładzie archidiecezji poznańskiej. Pokazał merytorykę i błędy w pisowni, które często się zdarzają. Ksiądz użył sformułowania „grzech zaniedbania” wobec kilku kwestii. Nie ukrywajmy, współcześni wierni potrzebują kontaktu internetowego z parafią, a swoich stron nadal nie ma 25% parafii, a te, co mają,  zapominają, by je aktualizować, tak by np. dobrze działały w urządzeniach mobilnych. Pozdrawiam par. św. Józefa z Białegostoku, kilka razy Waszej strony szukałam, gdy była mi potrzebna i cisza… Kolejna kwestia, to omijanie pokazywania RELACJI w parafii. Nie ukrywajmy, nie wstydźmy się pokazywania parafii od kuchni. Wspólnoty, relacje z wydarzeń, życie wiarą na co dzień…
  2. Pojęcie grzechu zaniedbania w czasie konferencji pojawiło się jeszcze kilkakrotnie, na przykład poprzez niewykorzystane możliwości kanałów. Naszym zadaniem jest dotrzeć do niezdecydowanych. Ewangelizacja i misja szerzenia dobrej nowiny to nasze zadanie (nasze- osób świeckich, nie tylko duchownych) wynikające z chrztu i to mocno akcentował ks. prof. Kloch. W każdy możliwy sposób musimy dotrzeć do ludzi, którzy nie poznali Boga i swoją postawą sprawić, by Go zapragnęli. Jednocześnie katoblogosfera czy katomemy nie dadzą tego, co jest najważniejsze – Sakramentów i nie zbuduje Kościoła. Może oczywiście pomóc do nich znaleźć drogę. Być kreatywnym duszpasterstwem. Tylko tyle i aż tyle.ogólnopolska konferencja blogerów chrześcijańskichogólnopolska konferencja blogerów chrześcijańskich

Nasze zaniedbania to także sposób głoszenia Dobrej Nowiny. Głosimy najlepszą wiadomość na świecie (Kerygmat), często w kiepski sposób. Należy więc bardzo, bardzo dbać o warsztat, sprzęt, którym się posługujemy (wszak najtaniej nieznaczny najlepiej), wygląd bloga, merytorykę, łatwość zrozumienia słownictwa (i być odpowiedzialnym za słowo), właściwy dobór argumentów teologicznych. Głośmy Chrystusa w sposób prosty, zrozumiały dla wszystkich i radosny. Miejmy szacunek wobec treści i odbiorcy. Dawajmy świadectwo codziennej wiary. Tego, że jest naszą radością i tego, że każdy może żyć tak jak my. Żywa wiara. Przykład. Każdy z nas potrzebuje formacji, wysiłku, rozwoju, warsztatu i oczywiście pokory. IMG_7679

Musimy zadawać sobie też pytanie, kto jest naszym adresatem i jaki charakter powinny mieć nasze publikacje. Tu pojawił się podział na różną wrażliwość chrześcijańską (na podstawie slangu internetowego): Tradsi, Katoakap, Pandy, Niezewangelizowanych… Niekoniecznie się  z tym podziałem zgadzam, bo nie jestem ani Tradsi, ani Pandą (choć z jednymi i drugimi sympatyzuję). Wierząca zdecydowanie jestem. Katoakapu nie rozumiem. Nasuwa mi się tu filmik z kazaniem ks. Kaczkowskiego: byłem prostym, zwyczajnym katolikiem… 😉 Musimy jednak pamiętać, że to wszystko pokazuje nam różne drogi dojścia do tego samego Boga.

odbiorcy katoblogosfery

  1. Ważne pytanie dotyczące kasy. Czy katolicki bloger może (powinien?) zarabiać na swojej twórczości? Te pytanie pojawiło się kilka razy. Może, może, ale…

- nic nie może przysłonić TEGO, który jest treścią bloga, czyli BOGA, nie bądź katocelebrytą

- biznes nie może przesłaniać misji

-misyjność jest pierwszym zadaniem katoblogerów. Pierwszy i nadrzędny cel to doprowadzenie ludzi do Chrystusa.

- sieć –dziś integralna część działalności człowieka, więc tym samym jest to platforma dawania świadectwa sobą, bo Chrystusa należy nieść wszędzie i zawsze.

IMG_7627

  1. Video jest przyszłością. Szczere pytanie. Chcecie pooglądać Latorośle na youtubie? O czym chcecie mieć filmiki? Uzupełnienie treści z bloga? Zupełnie nowa treść? Chcecie być ze mną oko w oko?
  2. Konferencja obfitowała dla mnie w nowe i czasem niezrozumiałe słownictwo. Nowe pojęcie Ekranolatki (Alan Kadryka) kojarzy mi się bardzo socjologicznie, np. z eurosierotami (o których pisałam magisterkę) i brzmiało sympatycznie, choć jest niepokojącym zjawiskiem. Podobne odczucia miała s. Agnieszka (Biblia w plecaku). Oboje mówili o dzieciach/młodzieży wiszącej na telefonie i o treści, którą przeglądają. Ryzyko trafienia młodzieży na pornografię jest bardzo duże. Softporno? Norma. Brak relacji, kryzys wartości, ogromna zależność od znajomych w sieci… Świetlice czynne w szkołach od 6.30 do 21, bo rodzice pracują (jak trudno jest szkole skontaktować się z rodzicami!).Do tego rodzice tworzą związki instant, czyli rozumiecie, do pierwszej kłótni, a potem cześć. Stąd tyle rozwodów i potem dzieci w piątej klasie podstawówki mające normalną, pełną rodzinę to unikat. Aż tak? Doszłam do wniosku takiego: widzą to, z czego ja wypadłam. Poprzez brak starszych dzieci w rodzinie i u przyjaciół, brak kontaktu z oazą młodzieżową, przestałam widzieć problemy młodzieży. Szczerze z ręką na sercu – pierwszy raz usłyszałam o aplikacji TINDER. Jeśli macie starsze dzieci, to miejcie na nią oko, bo to platforma, gdzie młodzież umawia się na seks bez zobowiązań.

Ostatnią prelekcję miał Igor Banaszczyk i jego słownictwo to dla mnie  kosmos. Tłumaczę sobie, że nie ma możliwości, by znać się na wszystkim. Rozumiecie coś z tego?

Jejawka- jak to jest w katolicyzmie (grupa na facebooku)

Rigcz –rozum i godność człowieka

Panda – sympatyk o. Szustaka

I wiele, wiele innych. To już chyba zmiana pokoleniowa. Jak ja miałam 15 lat mówiło się JOŁ (Jezus Obdarza łaską). Igor tłumaczył zasady panujące w swojej grupie (wszak grupy na Facebooku to jedna z bardziej popularnych form aktywności), pełnej trolli, jadu, dyskusji, jak coś mówił, to zastanawiałam się nad nadużyciami liturgicznymi i herezją ale podobno choć jest burzliwie, czasem na niektóre rzeczy przymyka się oko, to jednak broni się linii Kościoła, a na hasło #oremus, wszyscy nagle zaczynają się modlić w godnych intencjach.

odbiorcy katoblogosfery

Podsumowując całość: Dziękuję wszystkim za poznanie i  spotkanie, słowa motywacyjne, edukacyjne. Szkoda, że niektórzy z Was musieli wyjechać wcześniej i nie mieliśmy okazji porozmawiać spokojnie na after party. Do poczytania sieci! I na koniec morał:

 Katolicki blogerze, czujesz powagę sytuacji?  Od Twojej treści może zależeć kogoś nawrócenie i zbawienie, nie zawiedź!

  • http://wnaszejbajce.blogspot.com/ Rivulet

    Szkoda że nie wiedziałam że jest coś takiego. Aczkolwiek nie wiem, czy bym skorzystała… Potrzeba mówienia o Bogu jest tak oczywista dla mnie jak oddychanie – czy w necie, czy w realu – ale te wszystkie podziały i slang nie dla mnie…

    • Joanna Gliniecka

      zapraszamy do grupy na fb. Chrześcijańscy blogerzy. Nie trzeba pisać o wierze, by do niej należeć, wystarczy wierzyć i być twórcą internetowym :)

  • Pingback: [Konferencja w Poznaniu, przerwa w blogowaniu i projekt 100 dni] MMM – luty 2017 | Klarownie()

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better