Wczesna Komunia Święta Kasi

Słyszeliście o Wczesnej Komunii Świętej? Nie, to nie jest nowy pomysł. Szczerze mówiąc, to powrót do korzeni. Coraz częściej słyszę o takiej możliwości (gdzieś w Polsce). U nas w miasteczku jeszcze nikt o tym nie mówił.

Niemniej jednak wielu późniejszych świętych przystępowało do Komunii w okolicach 5-6 urodzin. Na blogu wspominałam Wam już o tym przy okazji recenzji książki biskupa Schneidera, która przedstawia piękne świadectwo wiary i przywiązania eucharystycznego dzieci i ich rodzin.

A teraz patrzę na moją Kasię (lat blisko 5) i czuję pod skórą, że w jej przypadku Wczesna Komunia mija się z celem. Oczywiście cieszyłabym się, gdyby moje dziecko do Stołu Pańskiego przystępowało już teraz, tylko chciałabym też większej świadomości eucharystycznej Kasi. wczesna komunia święta

Tymczasem największy problem to zachowanie w kościele:

- trwa u niej bunt co do postaw. Na Ewangelii się rozsiada, albo wręcz rozkłada. Oczywiście kilka razy staje tyłem do ołtarza i nagle czuje się odpowiedzialna za przywoływanie do porządku Piotrusia,

- ciężko ją utrzymać w jednym miejscu. Jeszcze żeby tylko spacerowała pod bokiem. Nagle wypatrzy otwarte drzwi i koniecznie będzie chciała wyjść na podwórko (żeby biegać w kółko). Raz nawet udało jej się pokonać naszą czujność i w tłoku wracających spod ołtarza dzieci prześlizgnęła się na zewnątrz (na krótko),

- dalej nie potrafi się skoncentrować na czynnościach liturgicznych. Na pewno przyjdzie moment znudzenia. Ma problemy z koncentracją. Nie sądzę, by potrafiła odpowiedzieć na pytania dotyczące Ewangelii, które ksiądz niejednokrotnie zadaje dzieciom,

- brak świadomości grzechu i refleksji nad swoim postępowaniem. Potrafi „mijać się z prawdą” w żywe oczy i nie odczuwa ani trochę skruchy z tego powodu,

- zna tylko kilka modlitw, więc miałaby trudności z odmówieniem pokuty (no ale też nie sądzę, aby kapłan dawał dziecku skomplikowane pokuty, więc to pewnie nie jest aż taki problem).

Jednocześnie wiem, słyszałam … Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie … Wystarczy wiara i miłość do Pana Jezusa (co niewątpliwie Kasia ma) i życie sakramentalne rodziców (też jest).

Tak bardzo bym chciała, ale jestem pewna – to jeszcze nie jest ten moment...

  • Żyć nie umierać

    Wiesz, dla mnie wiek 5-6 lat to w 100% nie jest odpowiedni wiek do przyjęcia eucharystii. Takie dziecko właśnie nie jest jeszcze świadome co to w ogóle ta komunia? No i tego co się wiąże z tą całą komunią. Mój 9-ciolatek będzie niedługo przystępował do komunii, ile oni mają modlitw, pieśni do nauki! Wiem, wiem, Ty czy ja też musieliśmy się sporo do własnej komunii nauczyć. Ale moim skromnym zdaniem, lepiej, aby starsze dzieci przyjmowały komunię, niż takie maluszki.

    • Joanna Gliniecka

      Uwierz mi, czytałam książkę o świętych… Jesteśmy daleko, daleko w tyle za niektórymi z nich w wieku lat pięć 😉 Są niektóre dzieci, które są wyjątkowe, swiadomość eucharystyczna mocno zaawansowana. Znam takie przypadki i kilkoro dzieci z dzieci naszych znajomych uważam, że jest już dojrzałych, by Komunię przyjąć. Są to dzieci z religijnych rodzin, dwóch chłopców choć nie było u Komunii – służy do Mszy (jeden pięciolatek z ojcem, jeden ośmiolatek sam), dziewczynka – budzi podziw od najmłodszych lat (ona akurat jest już po Komunii, przyjęła w 2 klasie, ale pamiętam ją jak miała 6 lat i uważam, że w jej przypadku nie miałabym wątpliwości).
      Co do wieku- niektóre dzieci mają problem i w wieku 8, by się dobrze do Komunii przygotować (czyt. nauczyć modlitw). Ale dużo też zalezy od przykładu w rodzinie. Jak rodzina jest oziębła religijnie, to i częściej występują problemy niż u osób, które chodzą do kościoła regularnie. Nie jest to reguła, ale tak bywa 😉

      • Żyć nie umierać

        Wiesz, z tą oziębłością to różnie też bywa. Znam rodzinę, gdzie naprawdę mega są religijni ( rodzice ) a mają synka 4 letniego i szczerze powiem, że on w kościele zachowuje się gorzej niż moja cała trójka razem! W życiu bym nie powiedziała, że on w przyszłym roku byłby na tyle odmieniony i na tyle emocjonalnie przygotowany, aby przyjąć ciało Pana Jezusa. No ale przyznaję rację, że każde dziecko jest inne i w różnym wieku jest ta dojrzałość u dziecka rozwinięta.

  • http://tosimama.blogspot.com/ TosiMama

    Szczerze? Nie wyobrażam sobie, żeby Tosia poszła w tym roku (we wrześniu skończy 6 lat) do Komunii. Wydaje mi się na to zwyczajnie za mała. Opisane przez Ciebie wątpliwości doskonale oddają to o czym rozmawialiśmy z mężem. Tak naprawdę to nawet przez myśl nie przeszła nam Wczesna Komunia, bo Tosia jeszcze zbyt mało z tego wszystkiego rozumie.

    • Joanna Gliniecka

      Tosia jest w wieku Kasi;) z powyższych punktów u nas jest lepiej z grzeczności w kościele; )
      Za rok znajoma para daje do wcześniejszej Komunii swojego syna (8), jak dla mnie on już teraz jest przygotowany. Rodzina wierząca, praktykuje. Chłopak mimo, że nie był u Komunii jest ministrantem.
      Widziałam że 2 ciekawe książki o przygotowaniu do wcześniejszej Komunii. Korci mnie by je sobie kupić i poczytać

      • http://tosimama.blogspot.com/ TosiMama

        U nas z grzecznością też nie jest źle, choć bywają i gorsze niedziele i święta. Nam zdarza się w kościele rozkojarzyć, a co dopiero takiemu dziecku. 8 lat a niespełna 6 to jednak duża różnica… Jeśli Tosia pójdzie do Komunii w drugiej klasie (bo nie wiem jakie są plany parafii/archidiecezji) to też będzie miała 8 lat, bo idzie do szkoły w tym roku.

        • http://tosimama.blogspot.com/ TosiMama

          Poza tym wydaje mi się, że dobrze byłoby gdyby dziecko przystępując do Wczesnej Komunii chodziło już do szkoły. Ale to tylko moje zdanie, inni rodzice mogą się z nim nie zgadzać.

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better