Jak zostałem Księciuniem, czyli niskobudżetowa dekoracja na roczek.

Urodziny Piotrusia zbliżały się wielkimi krokami. Z kilkutygodniowym wyprzedzeniem udiadłam do komputera i przeszukałam zasoby internetu pod kątem łatwych, prostych, a przede wszystkim TANICH dekoracji na roczek. Spodobała mi się girlanda gwiazdek i jedynek. Chyba jedna z tych gwiazdek zaświeciła mocniej, bo w głowie zabłysła mi myśl o...koronach.

dekoracja okna

Dziecko zanim osiągnie pierwszy rok życia przede wszystkim uczy się miłości. Wymaga jej przez bliskość, czułość, kołysanie, przytulanie, pierś. Przez dzisiejszy dotyk niemowlę zaspokaja swoje potrzeby i poniekąd poznaje świat.

Wszystko to sprowadzić można do kategorii czasu, który dziecku poświęcamy. Nie ukrywam, że synek jest dzieckiem, które często nosimy i tulimy. Jest mały. Troszczymy się o niego, bo jest naszym skarbem. Wymaga uwagi niczym prawdziwy książe.

Księciunio!

Do wykonania dekoracji na okno potrzebne mi były:

  • 2 arkusze złotej folii (2x 1,30 zł)
  • jasny papier
  • klej, taśma klejąca, nożyczki, ołówek, pisak do płyt
  • niebieska masa samoprzylepna ("plastelina do ścian", która nie zostawia śladów- moja paradoksalnie ślady zostawia, więc dekoracja była na oknach)

 

 

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better