Bal Niepodległości. Jak się bawić bez alkoholu?

Jak świętować święto narodowe? Uroczyście! Moi rodzice do obiadu dekorowali szklanki wstążeczkami  flagowymi i przygotowali kotyliony dla gości. My byliśmy na Balu Niepodległości. Już drugi raz, bo najważniejsze święto państwowe jest godne szczególnej oprawy.

Przy tej okazji chcę zwrócić Waszą uwagę na kwestie dobrej zabawy. Bez alkoholu. Niedawno widziałam w Internecie obrazek porównujący zabawy bez alkoholu do biegania w zwykłych butach. Oczywiście lepsze były buty do biegania i zabawy z alkoholem. O butach się nie wypowiem, bo nie biegam, ale o przyjęciach bezalkoholowych mam pewne pojęcie, ponieważ mieliśmy wesele bezalkoholowe, a teraz bywamy właśnie na balach organizowanych przez Domowy Kościół Archidiecezji Gdańskiej. Bale mają dodatkową przewagę – w przeciwieństwie do wesel, dobrane jest tam towarzystwo celowe – na balu bezalkoholowym są tylko osoby, które naprawdę chcą tam być. Odpowiada im taki styl zabawy i tego pragną. Nie ma strachu, że goście nie przyjdą. Przyjdą i dobrze się bawią do późnej nocy.20151110_195440

Zawsze kluczem jest dobre przygotowanie imprezy. Dobre wrażenie można zrobić tylko raz. Zwróćcie uwagę, jak pięknie przygotowana była sala bankietowa. Ładna dyskretna dekoracja. Menu dobrane tak, by było polskie. Pasztety, swojskie kiełbaski, bigosik, szyneczki, schabiki, smalczyk. W jednej z przerw koncert pieśni patriotycznej przez zespół, który cieszył swoim śpiewem wielogłosowym, grą i interpretacją. Dobre nagłośnienie i gra świateł. Wszystko ważne i potrzebne.20151110_221125

Impreza bezalkoholowa jednak ma jedną ważną cechę, bez której trudno mówić, by była udana. Wodzirej. Najlepiej wodzirej zabaw bezalkoholowych – on jest wtedy przygotowany do prowadzenia takich imprez. Zna i specyfikę imprezy i wymagania gości. Zawsze jest też ikoną stylu. Widziałam wodzirejów pracujących we frakach, widziałam ubranych w stroje magnackie (w tym przypadku). Prowadzą takie zabawy, które integrują na parkiecie całe rzesze ludzi – często wszystkich gości. Goście się bawią w na pewno kulturalny sposób. Wodzireje zawsze dbają, by wszyscy się dobrze bawili i nigdy nie proponują sprośnych czy niekulturalnych podtekstów. Kiedy jest czas na wygłupy – ludzie są autentyczni, tacy, jacy są. Nikt nie jest rozweselony %, nikt też nie będzie wspominać balu przez pryzmat swojego czy czyjegoś upokorzenia.20151111_000303

Zawsze na balach poznajemy nowe osoby. My na takie bale chodzimy z kilkoma znajomymi parami, ale zawsze poznajemy też kogoś nowego.

Powoli zbliża się karnawał. Jeśli ktoś z Was zastanawia się czy zorganizować albo wybrać się na taki bal, - zachęcam i informuję, że jest zapotrzebowanie na tego typu imprezy. Na każdym balu, na którym byliśmy było ok. 100 osób. Podczas ostatniego z nich prowadząca, która podziękowała uczestnikom za to, jakie dają świadectwo. Mówiła, że aż widać, że tu na parkiecie bawią się pary sakramentalne.

Ps. Imprezy, które sami organizujemy też zawsze są bez alkoholu. A bawimy się świetnie. Tu jedno z naszych wspomnień.

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better