Kalendarz Adwentowy – super idea!

Kalendarz adwentowy. Super idea!

Ostatnio zauważyłam, że Polacy zaczęli robić i organizować Kalendarze Adwentowe. Jest coraz więcej rodziców, którzy chcą ten zwyczaj wprowadzać w swoich rodzinach. My zaczęliśmy rok temu.

Na czym polega Kalendarz Adwentowy?

W naszym domu Kalendarz Adwentowy to nie tylko odliczanie do Świąt i nie tylko tworzenie magicznego klimatu dla dzieci. Chcę, by moje Latorośle na miarę swoich możliwości i wieku włączały się w przygotowania,  także duchowe, do Bożego Narodzenia. Chcę by w ten sposób poznawały tradycję. Chcę, by był to czas, który nas do siebie zbliży jeszcze mocniej i pozwoli spędzić razem chwile przygotowujące do Narodzenia Pana.

Jak wygląda Kalendarz Adwentowy?

To codzienne otwieranie okienek i   codzienne jedzenie czekoladki. Najatrakcyjniejsza jest oczywiście 24 grudnia. Tak to wygląda w wersji najprostszej, jeśli ktoś idzie na łatwiznę.

To wychuchany super hiper gadżet kupiony w najdroższym sklepie z dekoracjami, designerski i budzący zachwyt gości , acha, codziennie dostarczający dziecku (czasem i mężowi) prezent czy prezencik. Tak to wygląda w wersji exclusive.

Kalendarz Adwentowy w naszym domu

My czekoladki odkładamy na bok, mama wytęża umysł, organizuje materiały i robi coś z sercem, nawiązujące klimatem  i stylem do Bożego Narodzenia, a nie do reklamy coca – coli. W ubiegłym roku nasz kalendarz wyglądał tak (zdjęcie chyba jedyne, jakie się zachowało, jakością nie powala):

IMG_1258

Choinka z brystolu, bombki z bloku technicznego i łańcuch z opakowania po słodyczach. Codziennie Św. Mikołaj zostawiał Kasi (tylko Kasi, bo Piotruś był malutki) liścik z prostym zadaniem, takim jak pieczenie pierniczków, towarzyszenie w wybieraniu choinki. Ze dwa razy zostawił prezencik (książkę do czytania ze Świętym Mikołajem i prezent na Mikołajki). Zależało mi, by na Kalendarz i aktywności nie wydawać zbyt dużo pieniędzy. Okienek robiłam więcej, bo Adwent nie zaczynał się przecież 1 grudnia.

Jak zorganizować Kalendarz Adwentowy?

Myślę, że oprócz konkretnego zadania/prezentu warto dziecku napisać liścik. U nas przez cały Adwent do Kasi pisał św. Mikołaj i zostawiał jej np. takie wiadomości:

  1. Kasiu, dziś rozpoczynamy Adwent- to czas oczekiwania na Boże Narodzenie- dzień urodzin Pana Jezusa. Na stole stoją świece z cyferkami- każda z nich oznacza jeden tydzień adwentowy. Ustaw je w kolejności na podkładce, może jakoś je ozdobimy? Zobacz – tu jest nasz Kalendarz Adwentowy, on nam pomoże dobrze się przygotować do Świąt Bożego Narodzenia! Zadanie na dziś: poproś rodziców o przeczytanie z Twojego Pisma św. fragmentu o Zwiastowaniu.

Pomysły na upominki

W tym roku nasz Kalendarz Adwentowy narazie jest w fazach planów. Zostawiam Was z propozycjami upominków dla dzieci, może ktoś z Was szuka.

  • Książeczka
  • Mikołajki
  • Samochodziki (resoraki/hot weels)
  • Drobiazg biurowy np. temperówka/gumka z ulubionym bohaterem
  • Wyjście do kina na bajkę świąteczną
  • Słodycze w opakowaniu świątecznym
  • Naklejki (np. na okna)
  • Malowanki/zeszyty aktywizujące z tematem świątecznym
  • Płyta z kolędami
  • Kubek z motywem świątecznym
  • Spray i szablony do dekorowania okien
  • Wyjście na łyżwy

A zadania? Zadania też będą, ale to temat na osobny post.

 zadania do Kalendarza Adwentowego pomagające rozwijać i kształtować wiarę

 uniwersalne zadania do Kalendarza Adwentowego pomagające ciekawie i kreatywnie spędzić czas z dzieckiem

12182180_895214767180590_381901198_n

  • http://dolnyslaskdlauli.blogspot.com/ Monika

    W moim domu kalendarz adwentowy z czekoladkami to tradycja. Dostawałam taki z Niemiec, jako dziecko. Jeszcze wtedy ten zwyczaj nie był w Polsce popularny. Warto pamiętać, że to tradycja niemiecka, związana z tym, że w kościele ewangelickim adwent jest szczególnie ważnym okresem.
    Widziałam kiedyś cudowny upieczony przez mamę swoim dzieciom kalendarz adwentowy z piernika.
    Uwielbiam ten zwyczaj.

    • Joanna Gliniecka

      Myśmy dostawali taki kalendarz w ramach słodyczy od św. Mikołaja na Gwiazdkę. Zawsze oprócz zabawki i ubranka były też słodycze :)
      Kalendarz z piernika widziałam na Pintereście. Zastanawiałam się w tym roku nad wieńcem adwentowym z piernika (też z Pinteresta). Ale zrezygnowałam. Nie z braku materiału (mam w lodówce 4 porcje ciasta na pierniczki staropolskie), a z braku umiejętności cukierniczo – dekoracyjnych. Może coś się poprawi w tym roku – kupiłam lidlowskie urządzenie do ciastek i dekoracji, może będzie poprawa 😉

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better