Jak zrobić palmę?

Przyszedł czas na zrobienie palmy. W zasadzie nie miałam wyboru. Robić muszę, bo w mojej okolicy trudno o zakup rękodzieła, a palma z hipermarketu jakoś mi nie pasuje.

No dobra, są jeszcze palmy robione charytatywnie przez dzieciaki (dlaczego na Pomorzu nie ma sprzedawców palm tak licznych jak na Podlasiu?), ale jeśli pojedziemy do Wejherowa na Wjazd Jezusa do Jerozolimy to tam palmy przed wydarzeniem nie kupię.
A jak to dziecko w Niedzielę Palmową bez palmy, prawda?

 W mojej rodzinie od zawsze była tradycja robienia palmy.

Czasami 3 tygodnie wcześniej chodziliśmy z dziadkiem do lasu i wycinaliśmy gałązki, które potem stały na parapecie w wodzie (i przy sprzyjającej pogodzie w słońcu).

Palmy robiła mama, robiła babcia. Kolorowe gałązki ze wstążeczkami. Potem mama weszła w „wyższą szkołę jazdy” i zaczęła robić co roku inny wzór inną techniką (i tak jej to zostało do dnia dzisiejszego).

Dziadek co roku w Niedzielę Palmową wchodził do naszych pokoi i okładał nas gałązką wierzby, powtarzając tekst chyba jeszcze ze swojej rodzinnej wsi:

„Palma bije, nie zabije, za sześć dni, za sześć nocy doczekamy Wielkanocy”

Od tych słów Wielkanoc mentalnie już była blisko 😉

Gdy byłam nastolatką jeździłam z rodzicami na Kurpie na obchody Niedzieli Palmowej. Kto zna Łyse w Niedzielę Palmową, ten wie, o jak wielkich palmach i jak pięknych dekoracjach mówię.

Widzicie więc,  że z taką tradycją kupowanie palmy po prostu mi nie przystoi.

Robię palmę inspirowaną kolorami kaszubskimi

Choć jestem Podlasianką, aktualnie mieszkam na Kaszubach i widzę kaszubskie kwiaty, zdobienia,  dekoracje. Są piękne i zawsze charakteryzują się kolorami: biel, żółty, czerwony, niebieski jasny i ciemny, dlatego wybrałam od razu takie kolory.

IMG_9258

Co przygotować:

Kijek

Bibułki (w kolorach kaszubskich)

Bazie

 Zielenina bądź zielona bibułka (zieleniny nie udało mi się kupić)

Wstążeczki

Nitka

Nożyczki

Taśma dwustronna (z nią naprawdę wszystko idzie szybciej)

Początkowo miałam zamiar  zrobić palmę życia dla moich dzieci, gdzieś tak na 1,5 metra wysoką. Ale przyszło opamiętanie – oni są jeszcze na to za mali. Poczekam, aż dorosną i dadzą radę taką wielką palmę nieść. Dzieci mam dwoje, to zrobiłam 2 palemki 😉

Zaczęłam od zrobienia kwiatków. Zasada jest prosta. Wycinak kwadrat z bibuły, wypełniam go na środku białą bibułką, zawijam jak  cukierek. Zawinięcie musi być długie- pomoże to w mocowaniu. Dodatkowo by wszystko się lepiej trzymało- związuję nitką.

jak zrobić środek kwiatka z bibuły

Z rolki bibuły wycinam płatki (też z dłuższym końcem do mocowania) i owijam środek.jak zrobić kwiatek do palmy

Podobnie z listeczkami.

Następnie biorę kijek, za pomocą taśmy dwustronnej mocuję bazie, taśmę zakrywam kwiatkami, też owijam taśmą i ściskam ręką (niech się lepiej trzyma), doklejam listki, mocuję je taśmą… i tak aż do zakończenia kwiatków i listków. Trzonek kijka owijam wstążeczką i palma gotowa.

jak zrobić palmę

jak zrobić palmę

  • http://www.booksandbabies.pl/ Katarzyna Grzebyk

    Bardzo proste i bardzo ładne; ja jedną kupiłam gotową dziś, ale nie wiem, czy na szybko jutro nie zrobię dla córki.

    • Joanna Gliniecka

      Polecam, naprawdę szybko można taką palmę zrobić

  • http://sledztezpies.blogspot.com marieanne

    Bardzo ladne!
    Ja też jako dziecko robilam palmy z mama, tylko nasze były głównie z naturalnych składników 😉 forsycja rozwijająca się z wazonie, bazie, bukszpan… do tego kolorowe wstążeczki :-)
    I patrzę, że nasi dziadkowie robili tak samo 😀 najwiekszą fazę mialam, jak wstałam wcześniej i to ja z wierzbową witką wpadlam do rodzicow 😛

  • http://tygrysmamatuitatatu.blogspot.com/ tygrysimy

    Kolorystyka kaszubska, ale palma jak z Podlasia :) Piękna.
    W tym roku mamy gotowca, ale z pewnością za rok pokuszę się sama o jej wykonanie. Kwiaty z bibuły potrafię robić, więc powinnam dać radę. Dziękuję za inspirację i przesyłkę (wczoraj dotarła).

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better