Chusta św. Weroniki w naszym domu

Mamy piątek, kto dziś idzie z dziećmi na Drogę Krzyżową? My nie, bo coś przeziębienie puka do drzwi (gardeł i nosów?),przedstawiam więc Wam sposób na rozmowę o Drodze Krzyżowej w domowym zaciszu. Nie będziemy narazie kolorować stacji Drogi Krzyżowej, za to przygotujemy razem chustę św. Weroniki, która ocierała twarz Panu Jezusowi, tym samym skupiając się na tylko jednej ze stacji Męki Pańskiej.

Potrzebne materiały:

Biała tkanina (może być z odzysku, u nas wyprasowany stary golf, który niejedno już przeszedł i niejedną plamę zdobył)

Pastele(lub farba) do tkanin

Ołówek/pisak

Podkładki

Spinacze/ klamerki

Kontur twarzy Pana Jezusa

Najpierw na wyprasowanym materiale odrysowałam kontur twarzy Pana Jezusa. W tym celu z reguły wybieram grafikę Google, a potem w ciemnym pomieszczeniu przykładam materiał i przerysowuję kształt. Tak było i tym razem (choć zazwyczaj są to Elsy, Anny i Olafy).  Następnie dzieciakom zaproponowałam, by pastelą poprawili ten rysunek. Proste? Proste. Przygotowuje rękę, polecenie rysowania po śladzie to coś, co w miarę często ćwiczą przedszkolaki, prawda? Dzieciaki miały swoje wizje odbicia wizerunku Pana Jezusa. Na koniec można wszystko utrwalić termicznie żelazkiem, będzie trwalsze i nie będzie się spierać;)IMG_6756chusta św. Weronikistacja VI droga krzyżowastacja VI droga krzyżowaśw. Weronika ociera twarz Panu Jezusowśw. Weronika ociera twarz Panu JezusowIMG_6780prace plastyczne Wielki Postprace plastyczne Wielki PostPrzy okazji rozmawiamy o Drodze Krzyżowej, św. Weronice, współczuciu, empatii…

Gotowe! Teraz rozmawiamy o stacji VI, a wieczorem naszą twórczością będzie można pochwalić się tacie. Teraz zmykamy do zdjęć, porozmawiamy o innym odbiciu Chrystusa - Całunie Turyńskim, który rzecz jasna można zobaczyć w Polsce. Jak? Zerknijcie tu.

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better