Rosary book i rozważamy tajemnice Różańca

Kończy się październik, kończą się konkursy różańcowe, a może szukacie pomysłu na różaniec w Waszej rodzinie? Przedstawiam roosary book, książeczkę różańcową własnymi rękami uczynioną.

Dziecięce nabożeństwa różańcowe jakoś nas w tym roku omijają. A to zajęcia dodatkowe, a to gile z nosa do pasa… Ale o różańcu myślimy w domu i  go rozważamy na swój sposób :)

Rosary book to modna za granicą idea (piękna i pracochłonna). U nas mało znana, ale pewnie tylko do czasu.

Na czym polega rosary book?

  • na samodzielnym tworzeniu książeczek (głównie z filcu)  o różancu.
  • Na plastycznym rozważaniu tajemnic różańcowych
  • Na spędzeniu czasu w Boży i kreatywny sposób
  • Na innowacji, w Polsce robimy różańce głownie z innych tworzyw, dla przypomnienia grafika z fanpage.                                  z czego zrobić rózaniec

Domowa katecheza o różańcu jak najbardziej może być wsparta książeczką z nauką (my mamy ).

W tym roku nasza książeczka różańcowa to tylko „zajawki” tajemnic (jak wiecie Kasia niezbyt lubi długie prace), ale myślę, że w przyszłym roku treść będziemy uzupełniać. Już nie mogę się doczekać! Zrobiłyśmy rosary book z Kasią z papieru i kreatywnej pianki (celowo nie wchodziłam w koszty, wykorzystałam to, co mamy w domu), potem wszystko obłożyłam okładką z szyną. Więcej pomysłów macie na Pintereście różne przygotowane motywy z wykorzystaniem filcu.

rosary bookrosary bookrosary bookrosary bookrosary book

Metodę serdecznie polecam rodzicom do wspólnej katechizacji w rodzinie, a duszpasterzom daję propozycję na prace konkursowe dla dzieci.

Ps. Zbliża się okres święta Wszystkich Świętych. Przypominam więc nasz opublikowany pomysł na świętych i zapewniam, ze temat niedługo powróci.

  • http://tygrysmamatuitatatu.blogspot.com/ tygrysimy

    Nie znałam tego rodzaju książki. Pierwsze słyszę, ale z przyjemnością zgłębię temat. Może nasza książeczka filcowa w przyszłości się wzbogaci. A Wasza papierowa jest piękna i aż zachęca do modlitwy różańcowej.

    • Joanna Gliniecka

      właśnie robiąc to myslałam o Was 😉 ps. kupiłam klej do tkanin, nie mam maszyny. Ale tez zamierzam coś potworzyć :)

      • http://tygrysmamatuitatatu.blogspot.com/ tygrysimy

        Powodzenia. Ja też nie mam maszyny. Wszystko tworzę ręcznie (poza lamówką dookoła, którą przyszywa mi mama maszynowo). Zajmuje to dużo więcej czasu, ale w każdym ścieg wkładam serducho. Ale, jak już będziemy u siebie i finanse pozwolą, sprezentują sobie maszynę. O… np. na 40.

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better