Nasze wielkie polskie … wakacje

W tym roku przemęczony pracą Latoroślowy tata powiedział, że bierze trzy tygodnie urlopu i wyjeżdżamy na długie wakacje by odpocząć. Jak powiedział, tak zrobił, a wspomnienia z wakacji żyją w nas do dziś. Zapraszam Was na cześć pierwszą. Kaszuby i Bory Tucholskie. Piękne miejsca.

Po udanym zeszłorocznym pobycie, w tym roku zdecydowaliśmy się na noclegi w Leśniczówce Antoniewo. Piękne miejsce, sympatycznie urządzone. Cisza, spokój. Totalny brak turystów. Są za to łanie, żurawie, bociany, jaskółki. kolaz 1kolaz 20

Do tego atrakcje dla dzieci i rodziców w ogrodzie. Prawie bajka, wypoczywa się znakomicie.kolaz 8

Jak to w leśniczówce bywa, na lewo las, na prawo las… Byliśmy na jagodach i rowerach. Z ręką na sercu - z sześć lat nie jeździłam na rowerze!kolaz 18

Z Antoniewa stosunkowo blisko są jeziora. Plaża strzeżona jest w Czernicy i wiele niestrzeżonych wokół.  Z racji niskiego poziomu wód gruntowych cofnął się  brzeg jeziora.  Czernica straciła trochę na uroku, więc jeździliśmy nad Jezioro Zmarłe lub do Drzewicza (tu jednak przydadzą się buty do pływania- na dnie jest dużo ostrych muszelek).kolaz 2kolaz 19

Bory Tucholskie, jak ich nie odwiedzić? W tym roku wybraliśmy szlak po Parku Narodowym z Drzewicza nad Jezioro Nierybno. Dostosowane do latoroślowych nóżek  i  potrzeb rodziców z wózkiem.  Dla takich piechurów jak Kasia – trasa na 2 godziny jak nic.kolaz 3

Postanowiliśmy też poznać (szeroko rozumianą) okolicę, której wcześniej nie znaliśmy.

Kościerzyna

Mówisz Kościerzyna, myślisz Muzeum Kolejnictwa, czyż nie? Jest bardzo ciekawe. Ostatnio byliśmy tam 5 lat temu i dla tych, którzy tam dawno nie byli mam dobrą wiadomość- są nowości. Stare lokomotywy (i wagonik na …Gubałówkę), parowozy, skm-ki, warsztaty i jedyna w Polsce wystawa poświęcona PCK.  Bardzo ciekawe, tym bardziej, że można na ciuchcie wchodzić. Kasia jest fanką pociągów i Skansen był dla niej dużą atrakcją. kolaz 7

kolaz 10

Czy wiecie jednak, że w Kościerzynie znajduje się jedyne w Polsce Muzeum Akordeonu? Instrumentów jest tam (lekko licząc) setka i wszystkie mają swoje lata. Ladnie wyeksponowane. Muzyczka w tle…  Kioski informacyjne… Zachęcam, to wyjątkowe miejsce.

kolaz 9Przy okazji zaszliśmy piętro wyżej do Muzeum Ziemi Kościerskiej. kolaz 11

Kościerzyna ma jeszcze kilka miejsc przed nami do odkrycia. Nam nie dopisała pogoda, traciliśmy czas na chowaniu się od deszczu. Nic to, do Kościerzyny mamy blisko, wszystko przed nami 😉

Człuchów

W zeszłym roku zwiedziliśmy tam Zamek Krzyżacki i centrum. Z zoo i plaży przegnała nas burza. Pojechaliśmy więc tam na dzień dla dziecka. ZOO jest duże, z ciekawymi zwierzakami, a wstęp bezpłatny. Można podziwiać lwy, tygrysa, kangury, żubry, daniele, wielbłądy, hipcia, papugi, pawie, strusia, zebry, małpy, sowy i oczywiście karmić kozy. I to nie wszystko.  Są zwierzaki z Epoki Lodowcowej, można pojeździć na pluszowym koni(k)u i gokartach…kolaz 6

Plaża… O to, czy jest płytko/przyjemne dno/porośnięte roślinnością mnie nie pytajcie, bo pogoda była wybitnie nie plażowa, więc nie wiem. Za to plac zabaw… Ekstra, duży, ogrodzony… Ba, nawet dwa duże place. Jeden dla starszaków, jeden dla maluchów. Oba nie tylko oddzielone od siebie, ale i oddalone. Trochę kiepsko, jeśli ma się dwójkę dzieci w różnym wieku, ale jeśli pamiętacie wpis o placach zabaw,  ten też jest bardzo atrakcyjny.kolaz 13

 

Tuchola

Bardzo miłe małe miasteczko. Ma swój klimat. Przewodniki nakazują odwiedzić Muzeum Borów Tucholskich.  Jest w miarę nastawione na obecność dzieci, aczkolwiek trochę starszych. Quizy, rebusy o lasach… Spora ilość wypchanych zwierzaków sprawiła, że nagle poczułam się jak w Muzeum w Białowieży 20 lat temu. kolaz 12

Patronką Tucholi jest św. Małgorzata. Jej obecność jest wyraźnie w mieście zaakcentowana. kolaz 14

Uwaga, jest stosunkowo mało knajp, a obiad gdzieś zjeść trzeba.

Chełmno – miasto zakochanych

Chełmno promuje się jako miasto zakochanych. Klomby kwiatów w kształcie serc, ławeczki w parku z sercami… a wszystko to za sprawą świętego Walentego, którego relikwie znajdują się w miejscowym kościele.  Koncepcja marketingowa jest bardzo spójna. Siedząc  w knajpce popijałam herbatę „Romeo i Julia”.kolaz 15

To miasto to zdecydowanie odkrycie tegorocznych wakacji. Piękne kamienice, dużo budowli (nie tylko sakralnych) z czerwonej cegły, miejscami przypominało mi Wilno. kolaz 17Trafiliśmy też na wizytę zlotu starych Citroenów.

kolaz 16Piotrusiowi podobało się chodzenie między zamkami krzyżackimi w Parku Miniatur, Kasia zachwycona była oczywiście wieżą i schodami, ponieważ można wejść na wieżę kościelną. Tu ważna uwaga. Schody są strome. Bardzo strome, a na górze mocno wieje. Kasia dała radę, ale wejście z roczniakiem było troszkę kłopotliwe. Widoki? Super. Całe miasto u twych stóp.

Prawo chełmińskie i lokacje miast… pamiętacie z historii? Na Ratuszu wisi pręt do odmierzania miar.

Niestety jest tu też pierwszy w moich oczach kościół w Polsce przerobiony na galerię...

Opowiem Wam jeszcze kiedyś o tym miasteczku.

Fojutowo

W Fojutowie jest akwedukt i skrzyżowanie rzek. Miejsce odwiedzane przez turystów  pieszych, rowerowych i kajakarzy. Chodziliśmy szlakiem hydrologicznym w ubiegłym roku.  W tym jednak pojechaliśmy tam do Zajazdu na rekreację. Baseny, zjeżdżalnie, duży i przyzwoity plac zabaw, (w upał bardzo gorące) dmuchańce… do prawdziwych aquaparków mu daleko, ale nie ukrywam, że też jest przyjemnie.kolaz 4kolaz 5

 

Ps. Inne ciekawe miejsca do odwiedzenia  zobaczycie także na blogu Maluszkowe inspiracje. wiadomo, podróże kształcą.

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better