Ale kosmos! Wystawa Lego Space Swarzewo

Kapryśna pogoda w ostatnią niedzielę dosłownie wysłała nas w kosmos, a dokładniej w kosmiczny świat klocków Lego w Swarzewie.

Na wystawie zgromadzona jest ogromna kolekcja Lego o tematyce kosmicznej. Hasła reklamowe głoszą, że największa na świecie. Być może. W każdym razie naprawdę jest wiele, wiele zestawów z początków lat 90-tych. Czarno-zielone, czarno-czerwone i biało- niebieskie. Zestawy te pamiętam z dzieciństwa. Niektóre z nich miał mój brat, o innych marzył oglądając katalogi.

Nie muszę mówić, że kolekcją zachwycony był nasz Latoroślowy Tata. Dla niego nie była to tylko podróż w kosmos, ale i podróż w czasie. Przeniósł się w świat swojego dzieciństwa. Pokazywał mi zestawy, które miał (część kolekcji czeka, aż Latorośle je odziedziczą), a które chciał mieć i dlaczego. Pokazał mi namacalnie swoje marzenia. Rakiety I rakietki, pojazdy i stacje kosmiczne, quady, łaziki i inne... Opowiadał, jak stał w Pewexie i oglądał towar marzeń. Pamiętacie te czasy? Ja pamiętam wzdychanie do lalek Barbie i klocków Lego w Pewexie i Baltonie. Serio.

kolaż 8

200

stacja kosmiczna kosmos 2

kosmos 3 kosmos 4

 

rakieta

W Muzeum Kocham Bałtyk klocki prezentowane są na dwóch piętrach. Moim zdaniem wystawa jest mniejsza niż rok temu, choć być może to złudzenie spowodowane tym, że aktualnie po prostu nie ma wielkich makiet. Nie ukrywam, że odczuwam niedosyt. Aktualnie w Swarzewie wielkie budowle są raptem trzy: piękny kuter rybacki z żaglami oraz dwie makiety kolejowe. Jak zwykle pociągi to Kasiowy hit, zwłaszcza te, gdzie można sterować ruchem. Makiety to sztuka detalu - zwrotnice kolejowe, repliki budynków z Pucka i Władysławowa, interakcje podróżnych na dworcach.

statek

kolaż 7

 

kolaż 9

Ach te dworce i pociągi! Luźne nawiązanie do wąskotorówki Kolei Żuławskich to zdecydowanie mniejsza makieta niż powyższe:

kolej żuławska

Co jeszcze zwróciło moją uwagę?

Przede wszystkim Ludzik Lego. Wystawa jest w porównaniu z zeszłym rokiem raczej słabo rozreklamowana. Jadąc na Hel jednak nie sposób przeoczyć pięciometrowego ludzika i to jego widok spowodował, że dostrzegłam nieliczne bilboardy Lego Space (rozstawione na rogatkach Pucka) i przeszukałam Internet na okoliczność wystawy w Swarzewie. Ludzik jest rzekomo największy na świecie i ciekawostka - w swojej lunecie ma wstawioną kamerę. W Internecie można na żywo podglądać to, co on widzi (przydatne do monitorowania korków na drodze na Półwysep).

kolaż 2

Bardzo ciekawym pomysłem jest niezwykle kolorowa i przestrzenna mapa powiatu puckiego wisząca na ścianie. W miniaturkach można zobaczyć molo w Pucku, fokarium i latarnię morską w Helu, Pałac w Rzucewie, Zamek w Krokowej, krzyż w Rewie i wiele, wiele innych. Przy okazji rozdawane są folderki reklamowe atrakcji Kaszub Pólnocnych. Ciekawe i przydatne!

kolaż mapa

Skoro poruszamy temat architektury, spójrzcie na Operę w Sydney:

SydneyPiękna, prawda? Można zbudować coś podobnego we własnym domu. Znacie serię Lego Architecture? Skoro jesteśmy przy architekturze, bardzo podobała mi się makieta ośrodka wypoczynkowego, a w niej jeden z moich ulubionych detali tej wystawy - tatarak.

Ciekawa też była makieta zawodów konnych. Miała nawet puchary dla zwycięzców i samochód (dokładnie nie rozszyfrowałam, czy nagroda dla najlepszego zawodnika, czy reklama;) )

kolaż 5

Statki ... Wiadomo, na wystawie Lego zawsze są statki! W Swarzewie oprócz wspomnianego kutra, są okręty. ORP Błyskawica i ORP Burza.

burza błyskawica

 

Oprócz nich są też kuter rybacki i port handlowy: kontenerowiec, kontenery oraz obsługa morska i lądowa portu.

kolaż 4

Jest też drobna wzmianka o dinozaurach z Parku Jurajskiego.

dinozaury

Co jeszcze należy wiedzieć o wystawie?

Są miejsca do wypczynku! W Muzeum są ciekawe pufy do leżenia/siedzenia i można się zrelaksować oglądając filmy dotyczące Lego. Na podwórku jest sympatyczny plac zabaw w kształcie statku, a dla rodziców w ładną pogodę czekają tam wygodne (sprawdziłam w zeszłym roku) leżaki. Jest też budka z lodami i goframi. Nie mieliśmy okazji skosztować. Byliśmy w pochmurną niedzielę późnym popołudniem.

W budynku można zrelaksowac się budując samodzielnie z klocków. Jest też możliwość zakupu swoich dzieł. Cena? 25 zł/100g. Chyba całkiem przystępna. Zdecydowanie jednak nie opłaca się kupować wystawionych na sprzedaż zestawów z aktualnego katalogu. Nie ukrywam - są drogie. Dla przykładu: Pojemnik mały - w kształcie główki ludzika 50 zł. Duplo 10585 kosztowało 50 zł, w znanym dyskoncie na literę L w przyszłym tygodniu będzie można go kupić za 33 zł.

Przyjeżdżając w grupie zorganizowanej, można wziąc udział w warsztatach z robotyki Lego. Z racji, że Latorośle są jeszcze za małe, nie organizowałam grupy znajomych, by razem zwiedzać wystawę :) Warto jednak, byście wiedzieli, że jest taka możliwość. Warsztaty są w cenie biletu wstępu, więc ze starszymi dziećmi - myślę, że warto.

Na koniec pokażę Wam, że na wystawę śmiało można zabrać ze sobą roczniaka.

kolaż 3

 

Poniżej kilka moich ulubionych kadrów. Jeśli chcecie zobaczyć tą samą ekspozycję co my, trzeba przyjechać jeszcze przed wakacjami. Latem planowane są nowe budowle.

kolaż 6

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do wystawy.

 

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better