Jak tanio na własną rękę zorganizować pielgrzymkę do Fatimy?

Paradoksalnie nie jest to ani droga, ani trudna sprawa. Okazuje się, że pielgrzymka do Fatimy może być w Waszym zasięgu finansowym. Po decyzji, że chcemy w setną rocznicę objawień nawiedzić Fatimę, zaczęliśmy szukać połączeń. Dość szybko okazało się, że można tanio na własną rękę zorganizować pielgrzymkę do Fatimy. Tanio to znaczy za całą rodzinę płacąc tyle, co za 1 osobę z biurem pielgrzymkowym, czyli około 3 tys. zł.

Gdzie szukać biletów lotniczych i noclegów?

Wybraliśmy opcję lotu Ryanair z Gdańska do Lizbony z przesiadką w Londynie. Koszt biletów (2 os dorosłe, 2 dzieci, bagaż podręczny) wyniósł 1564 zł w obie strony z rezerwacją miejsc. Biletów szukaliśmy w wyszukiwarce połączeń azair.cz, zmieniając język na polski i kwotę na złotówki. Po zakupie biletów zaczęliśmy szukać na booking.com noclegów.

Jak się pakować?

Nadszedł czas naszego wyjazdu. Pakowaliśmy wszystko w małe walizki, a zawartość dodatkowo zamykałam w workach próżniowych. Zdecydowanie worki próżniowe oszczędzają miejsce, można więcej rzeczy zabrać w tej samej walizce 😉 Dodatkowo trzeba pamiętać o przełożeniu wszelakich płynów do malutkich woreczków przeźroczystych i zamykanych strunowo. Wszystko musi leżeć na taśmie obok siebie, a nie jedno na drugim.

Jak krok po kroku dotarliśmy do Fatimy?

PKM – Pomorska Kolej Metropolitarna

Jej fakt to bardzo dobra wiadomość, ułatwienie i wygoda. Wsiadamy w kolejkę w Gdyni Głównej i po dwudziestu kilku minutach wysiadamy pod samymi drzwiami lotniska w Gdańsku. Chyba najlepsza opcja na dojazd. Autobus na lotnisko jedzie dłużej, firmy przewozowe stawki wysokie trzymają (np. 70 zł  transport Reda- lotnisko), a zostawienie samochodu na parkingu tez dużo kosztuje.

Samolot:

Podróż samolotem (z przesiadką) oczywiście najłatwiejsza nie była. Np. mieliśmy w London Stansted 2,5 godziny na przesiadkę. Lotnisko jest ogromne, pasażerów masa. Zanim po przylocie przeszliśmy kontrolę dokumentów w hali przylotów i odprawiliśmy się do kolejnego lotu (po drodze w sklepie kupując dodatkowo wodę) minęło spokojnie z 1,5 godziny. Do tego trzeba zaznaczyć – były bardzo drobiazgowe kontrole. Kosmetyki w woreczkach rozłożone jeden obok drugiego, skanowanie, macanie i przeszukiwanie bagażu (chyba podpadły metalowe resoraki w plecaczku dzieci- mam takie wrażenie). Musicie wiedzieć, że jeszcze negatywne wrażenie zrobiła na nas policja z kałaszami w ręku i palcem na spuście. No dobra, to dla naszego bezpieczeństwa, ale wiało grozą.

Droga powrotna to długa przesiadka w Londynie. Wymaga zrobienia zakupów obiadowych na lotnisku i… mówię wam, drożyzna. Np. 3 sałatki obiadowe to ok. 10 funtów, a hamburger w Burger Kingu to koszt ok. 5 funtów. Woda – 1,30 funta. IMG_7980Ryanair Gdańsk - LizbonaLizbona z lotu samolotem

Metro:

Do Portugalii dolecieliśmy późnym popołudniem. Jeszcze odbiór wózka, którego oczywiście na płycie lotniska nie było, a miejsce na bagaż niestandardowy w hali bagażowej w zasadzie nie było ani widoczne, ani oznaczone, przejście do metra też zajmuje dłuższą chwilę, zwłaszcza, że trzeba rozpracować zakup karty biletowej i dojechać na dworzec. Wsiadamy na stacji Aeroporto w czerwoną linię metra w Lizbonie w kierunku San  Sebastian, tam przesiadamy się na linię niebieską w kierunku Reboira

Samochód

Z racji na mój brak prawa jazdy i  prowadzenie tylko automatów przez Latoroślowego tatę nie decydujemy się na wynajem samochodu i fotelików, bo cena benzyny jest wysoka, a samochód w automacie też dużo droższy niż manual (nawet do 3x). Przemieszczać się na miejscu wiele nie planujemy, dlatego decydujemy się na dojazd do Fatimy autobusem.

Rede Expressos i Pingo Doce

Metrem dojeżdżamy do ZOO. Dalej trochę pod górę idziemy na dworzec autobusowy w Lizbonie sieci Rede Expressos. Autokary podobne do Polskiego Busa, ale bez wi-fi i gniazdek (i z płatną toaletą w autokarze – 1 e). Kupujemy bilet w obie strony (jest tańszy- 55,20 Euro – za 2 os dorosłe + 5 letnie dziecko, trzylatek gratis). Po Półtorej godziny jazdy docieramy do Fatimy. Jest już ciemno, ale i tak miasteczko nam się podoba.

IMG_8121 IMG_9422Wolnym, zmęczonym krokiem docieramy do naszego wynajętego hotelu, zostawiamy walizki i idziemy do Pingo Doce na zakupy zanim jest otwarte (czynne  do 21- odpowiednik polskiej Biedronki, ceny ciut wyższe niż w Polce, ale do przyjęcia). Kupujemy wodę, soki, przekąski na najbliższe dni.pingo doce IMG_8313

Tani nocleg w Fatimie

Hotel Ribeiro w Fatimie Położony jest dość blisko Sanktuarium, z zewnątrz nie zachwyca, wewnątrz przyjemny, pokoje ładne, czyste, wygodne. Wynajmujemy na 4 osoby pokój trzyosobowy (Piotruś gratis). Ze śniadaniami wliczonymi w cenę, 3 noclegi kosztują nas ok. 111 E. W pokoju są trzy pojedyncze łóżka. Wielkie! Dwa z nich łączymy i śpimy na nim we trójkę, z Piotrusiem.IMG_9408IMG_8142

Śniadania hotel ma całkiem smaczne, ale jeść 3 dni z rzędu dokładnie to samo… no monotonia, ale widzę, że taka jest praktyka.

Jedyny mankament hotelu to ciasna winda. Wchodziliśmy do niej w składzie ja-dzieci-wózek parasolka i bywało bardzo ciasno. Z dużym wózkiem, albo wózkiem inwalidzkim i osobą towarzyszącą… no mało komfortowo. Poza tym hotel jak najbardziej polecam.

Z hotelem połączona jest Tawerna Bacalhau (dorsz). Zamawiamy dzieciom zupę dnia (jarzynową), sobie zapiekanego dorsza z krewetkami. Danie dobre, ale zwyczajne w smaku. Bardzo smaczne były za to dania, które zamawialiśmy innego razu, np. dorsza zapiekanego z chlebem kukurydzianym. Karta przygotowana jest także w jęz. polskim. To miłe!IMG_8136 IMG_8137

Skoro jesteśmy przy jedzeniu… Gdzie tanio zjeść w Fatimie?

W centrum w kilku miejscach są nazwijmy to: ni to restauracje, ni to bary. W każdym razie proponowane są tam proste dania w dużych porcjach z najprostszych pomysłów np. ćwiartka kurczaka/kiełbasa/żeberko +  surówka + frytki z ryżem (tak, tak podają, frytki z ryżem) za ok. 5-8 Euro.

Zupy w zasadzie wszędzie mają jedne – jarzynowe. Porcja ok. 2 E. IMG_8779 IMG_8780

Jak znaleźć w Fatimie Msze w języku polskim?

Plan na nowy dzień mieliśmy od dawna jasny: znaleźć polską grupę i podłączyć się do nich na Mszę. Okazuje się to prostsze niż myśleliśmy. Polską grupę znajdujemy jeszcze w hotelu :) Ksiądz jednak mówi, że na dziś była zaplanowana polska Msza o 4.30 rano (jest 8), a oni wczoraj byli na Mszy w języku czeskim, dziś będę o 9.30 na Eucharystii  po słoweńsku. Doszło co do czego, Słoweńcy nie dotarli. W takim przypadku czekają w zakrystii przysłowiowy kwadrans akademicki i dają zgodę na Mszę dla innej grupy. Była więc Msza po polsku! Aż się wzruszyłam śpiewając przed obliczem Matki Boskiej Fatimskiej „Z dawna Polski Tyś Królową…”.

Nota bene na stronie internetowej Sanktuarium i w gablotach na miejscu publikowany jest rozkład nadany dzień modlitw, miejsc i wskazanie języków. Trzeba je jednak traktować tylko jako zarys, bo nie wszystko jest tam wpisane. Warto więc znaleźć polską grupę na Placu i zapytać się, kiedy mają Mszę dziś i w najbliższych dniachIMG_8796

Gdzie szukać informacji?

Tuż obok Kaplicy Objawień jest Centrum Informacji. Dostaniecie tam mapki i konkretną pomoc.

Jeśli macie jakieś pytania - jestem do Waszej dyspozycji i chętnie na wszystkie odpowiem.

  • http://tygrysmamatuitatatu.blogspot.com/ tygrysimy

    Na pewno informacje dla wielu osób będę pomocne. My niestety na tym etapie nie planujemy dalszych podróży. Ze względu na finanse i Tygrysa, z którym przejechanie 50 km autem jest nie lada wyczynem.

    • Joanna Gliniecka

      wyrośnie z tego;) ps. ale 50 km od Was też są super czarujące i urzekające tereny, które z resztą w tym roku chcemy odwiedzić. Wiesz o czym mówię :) Moje maluchy jeszcze tam nie były:)

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better