Z aureolą jest Ci do twarzy

Nadchodzący dzień Wszystkich Świętych to czas w naszej rodzinie, gdy bardziej skupiamy się na postaciach świętych. W roku liturgicznym czasem w okresie wspomnienia jakiegoś świętego do niego nawiązujemy, ale teraz „imieniny” ma każdy 😉

Z  reguły czytamy książki i mamy ich całkiem sporo. Tym razem czas na małą odmianę, czyli programy dvd. By zapoznać ciekawy sposób  dzieci ze świętymi, których jeszcze nie znają polecono nam Aureolę wyd. Promyczek.

Bajki reklamowane są jako pomoc katechizacyjna dla przedszkolaków i klas 0-3. Miałam wobec nich wysokie oczekiwania. Jaka jest rzeczywistość?

  1. Opakowanie zawiera trzy płyty dvd z filmikami edukacyjnymi z aktorami, kukiełkami i kreskówkami w jednym programie. Głównymi bohaterami są Wujek Nikodem (aktor), Karolinka, Piotruś i papuga Mądralka (lalki). Mają swoje życie, przygody i zainteresowania, a przy okazji Wujek naucza dzieciaki o świętych, wypowiadając dużo mądrych i ciekawych słów.                                                    Aureola
  2. W naprawdę przyjazny dla małego dziecka sposób przedstawiona jest konkretna osoba, różne epizody z życia danego świętego. Dodatkowo poruszona jest kwestia historyczna z okresu, w którym żyli (np. śmierć biskupa Stanisława zamordowanego przez polskiego króla podczas odprawiania Mszy św. czy strajki robotników w Warszawie i posługa na nich ks. Jerzego Popiełuszki) czy ważny dla małego patrioty wiersz Władysława Bełzy „Katechizm dziecka polskiego”. Podobały mi się też sformułowania, które same przypominają o wielkości danego świętego    innowacyjność św. Maksymiliana określona jest słowami „św. Maksymilian miał głowę na maxa”.  Scenariusz jest więc bardzo dobry.                                 Aureola
  3. Piosenki to też mocny punkt tej produkcji. Są z tekstem wpadającym w ucho i ze wzruszającymi, prostymi słowami, które po osłuchaniu zaśpiewa każdy przedszkolak. Oto przykłady:

"Każdy tatuś i mamusia
chce świętego mieć dzidziusia,
Chcą, by dziecko było święte.
Z aureolą. Nieprzeciętne!
Aureola! Aureola!
Marzy nam się od przedszkola!"

(Tutułowa Aureola, rozpoczyna każdy odcinek)

Dodatkowo o każdym świętym jest piosenka z morałem, a w książeczce płyty są wszystkie słowa i chwyty gitarowe. Oto wybrane fragmenty.

"Warto się modlić, warto dziękować, 

Za  deszcz, za słońce, za mądre słowa,

Za dobrych ludzi, za kromkę chleba,

Za tego wróbla, co cicho śpiewa"

"Święta Faustyno, dobra, wrażliwa,

Ucz cierpliwości, ucz nas wygrywać!

Miech moc zawarta w modlitw koronce

Życie zamieni w radości koncert!"

Melodie same wpadają w ucho i zapewniam, trafiają w gust maluchów (zwłaszcza Piotrusia). Bardzo żałuję, że w opakowaniu nie ma osobnej płyty z samymi piosenkami o świętych, u nas byłaby hitem.

  1. Pakiet Aureola to zestaw trzech płyt prezentujących świętych od św. Stanisława ze Szczepanowa po Jana Pawła II. Postaci są tak dobrane, że niektóre wybory są oczywiste (w myśl zasady, że podoba nam się to, co znamy), ale pojawiają się też osoby, o których nawet moje dzieci jeszcze nie słyszały (św. Stanisław ze Szczepanowa czy bł. Karolina Kózkówna). W sumie 13 świętych i błogosławionych: św Stanisław ze Szczepanowa, św. brat Albert, św. Urszula Ledóchowska, św.  Maksymilian Maria Kolbe, Święta Rodzina, bł. Edmund Bojanowski, św. Stanisław ze Szczepanowa, św. Jadwiga królowa, św. Stanisław Kostka, bł. Karolina Kózkówna, św. Faustyna Kowalska, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, św. Jan Paweł II. Każda płyta opakowana jest w okładkę z książeczką, gdzie poszczególni święci są wymienieni w bardzo ciekawy sposób. Jest ich portret i życiorys, modlitwa, podpowiedź dobrego postanowienia dla dziecka, piosenka z programu o tym świętym, adres i informacje o miejscach ich czci. Lubię w okresie wspomnień liturgicznych dzieciom szepnąć słówko o danym świętym (i nie tylko, ostatnio w niedzielę misyjną przypomniałam np. książkę o misjach), więc do płyt będziemy wracać.                                AureolaAureola
  2. Jako bonus dołączony jest reportaż z planu. To dobra sprawa, pokazywałam Kasi ustawienia świateł, zmiany dekoracji… a sama cieszyłam się, widząc zaangażowanie osób produkujących ten program.                                Aureola

Jak Aureola sprawdza się w praktyce?

Oglądaliśmy program w różnych chwilach, ale najbardziej podobało mi się oglądanie ich w … niedzielny poranek (takie Boże rozpoczęcie dnia). Cisza, luz, aż wiadomości  same wchodzą do głowy. Także mamie. Jak żyję, pierwszy raz usłyszałam, że św. Maksymilian to patron krwiodawstwa.

Dzieci bajkami były zainteresowane, ładnie siedziały przed komputerem i je oglądały. Mama też 😉

Ale… rzuciłam wielkie wyzwanie Aureoli i włączyłam je dzieciakom w czasie trwania naszego Kręgu (dziesięcioro dzieci w wieku 2,5-11 lat). Początkowo oglądały wszystkie, później jednak kwestia, że moje dzieci mają inne zabawki niż oni przeważyła. Za dużo rozpraszaczy.

Podsumowując:  Aureola to naprawdę udany, przemyślany, ciekawy katechizujący program, zainteresuje dziecko. Jego największymi atutami są scenariusz, teksty piosenek i muzyka. Maluchom naprawdę się podoba, polecam.

  • http://tygrysmamatuitatatu.blogspot.com/ tygrysimy

    Czekałam na tą recenzję. Ciekawa byłam zawartości i ucieszyłam się, jak zobaczyłam wśród bohaterów patrona naszego Synka. Z chęcią bym jeszcze zobaczyła fragment. Poszukam w sieci, może się uda.

    • Joanna Gliniecka

      pochwal się, kto jest patronem Tygrysa:) Ja własnie dziergam stroje ich patronów na bal:) Piotruś uparł się na Kasi pelerynę, trochę za długa, ale on musi 😉

      • http://tygrysmamatuitatatu.blogspot.com/ tygrysimy

        Przecież musi być jak siostra :)
        Patronem Tygrysa jest brat Albert. 2017 będzie dla nas ważny, bo będzie właśnie rokiem Świętego Brata Alberta.

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better