Palcem po mapie!

Wiem, że wielu z Was (my też!) uważa podróże za swoją rodzinną pasję. Ostatnio odkryliśmy kilka propozycji tematycznych, którymi chcę się z Wami podzielić. Pomagają nam w naszych rozmowach o wycieczkach, umiejscawiają czas i przestrzeń w małej głowie i przypominają, gdzie mieszkają członkowie naszej rodziny, a także utrwalają znane nam zabytki architektoniczne.

  1. Książeczka „Poznajemy Polskę”

Książeczka kartonowa o dużym formacie (większym niż a4). Piękne, kolorowe i wierne ilustracje, które w pewien sposób dodatkowo pokazują klimat i cechy charakterystyczne danego miejsca, np. w Malborku turniej rycerski, w Lublinie formy teatralne. Książka jest od 3 roku życia, ale nie widzę przeciwwskazań, by pokazać ją np. dwulatkowi, choć starsze dziecko rzecz jasna więcej zrozumie. U przedszkolaka to już nawet może być szał, ponieważ książeczka prezentuje miejsca, które moje maluchy znają (Lublin, Warszawa, Zakopane, Kraków), w związku z tym wywołuje wspomnienia. Są też  takie miejsca, które mamy na wyciągnięcie ręki (Malbork czy Gdańsk, gdzie z Kasią na Starówce ostatnio byliśmy jak miała ok. 2 miesięcy, trzeba nadrobić).

IMG_5150 IMG_5154 IMG_5156

Treści jest niewiele, więc dwulatek posłucha, na wielkich ilustracjach oboje wynajdują detale i szczegóły (np. ruszające się na wietrze firanki). Oprócz tego wspominamy np. precle krakowskie czy góralskie oscypki. Ostatnio ukazała się książka z tej serii dotycząca Europy, myślę, że warto ją kupić (aż jestem ciekawa, co jest w środku).

  1. Puzzle Trefl

Puzzle to zawsze dobry pomysł na prezent. Kasia ostatnio dostała bardzo ciekawą układankę. Też nawiązuje do najbardziej rozpoznawalnych miejsc w kraju. Jest i Pałac Kultury i ZOO we Wrocławiu. Jest foka na Helu i góry na południu oraz białowieski żubr na wschodzie. Na mapie Kasia przy częstym używaniu potrafi już samodzielnie wyszukać i wskazać gdzie mieszka babcia, ciocia, Karol, Gabrysia i Amelka oraz gdzie była na ostatnich wakacjach. Puzzle dodatkowo uczą flag sąsiednich krajów, a wewnątrz granic Polski każdemu województwu przyporządkowany jest inny kolor, ba, każdy puzzle ma kształt zbliżony do województwa, który określa. Bardzo ciekawa sprawa.

IMG_5126

Polecam taką naukę geografii z najmłodszymi. Powspominajcie sobie Wasze wakacje i zaplanujcie ferie czy rodzinny weekend. Porozmawiajcie o stolicy i  zwierzętach z naszych lasów. Pomysłów na kreatywne wykorzystanie tych rzeczy jest wiele.

 

  • http://tosimama.blogspot.com/ TosiMama

    Obie mamy i do tego polecamy jeszcze “Podróżowniki”!

    • Joanna Gliniecka

      Dzięki, zerknę przy najbliższych zakupach :)
      Narazie mam na oku książkę z okienkami o ludzkim ciele i Opowiem Ci mamo, co robią koty 😉 A jeśli Piotrusia infekcja nie rozłoży (bo pokasłuje) to wybieram się w najbliższym czasie po ksiąźki – lektura duchowa dla siebie, męża i dzieci.

  • http://tygrysmamatuitatatu.blogspot.com/ tygrysimy

    Nasz Synuś bardzo lubi książeczki obrazkowe. Potrafi nas czasem zaskoczyć. O puzzlach czytałam też na innych blogach. Bardzo mi się podobają, zwłaszcza, że autorka szaty graficznej jest też ilustratorką książeczek, które bardzo lubimy.

  • http://www.elementarzmamy.pl/ Izabela

    Jest nasz kochany Lublin:)Musimy kupić tą książkę!:)

    • Joanna Gliniecka

      Piękny jest, byliśmy w czasie ostatniego urlopu… Kamienice, Katedra, Zamek, Kaplica…
      No i jeszcze mi życie uratował (a raczej wypad turystyczny) po tym, jak w Kozłówce dętka w wózku pękła na amen. Od ręki kupiłam w sklepie rowerowym 😉

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better