Miłosierdzie!

Podobno, to ostatnie słowo wypowiedziane przez ks. Kaczkowskiego w jego ziemskim życiu. W Roku Miłosierdzia, na chwilę przed Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Nie, to nie może być przypadek. Rok temu skupiałam Waszą uwagę nad pojęciem miłosierdzia wyjaśnianym dzieciom, dziś do tematu podejdziemy literacko.

Dalej podtrzymuję  zeszłoroczne twierdzenie, że małym dzieciom warto i trzeba o miłosierdziu mówić. Nie trzeba od razu wymagać odmawiania koronki (choć na pewno są takie dzieci), ale stopniowe oswajanie –jak najbardziej.

Mam przed sobą ciekawą książeczkę, która przedstawia 2 wielkie postaci związane z szerzeniem kultu miłosierdzia. Wielcy święci dwudziestego wieku-  siostra Faustyna i papież Jan Paweł II. A na dokładkę wielki (i utalentowany) miłośnik malarstwa i ojczyzny z wcześniejszych wieków Adam Chmielowski, który jako franciszkanin, brat Albert pochylał się nad osobami biednymi i potrzebującymi. Co ciekawe, ci wielcy ludzie jakiś sposób związani byli z Krakowem. Przypadek? Nie sądzę. Kraków niewątpliwie jest pięknym, wielkim miastem (nie tylko duchowego) miłosierdzia.

IMG_9891św brat Albert Chmielowski

Książeczka jest bardzo ciekawa, w przystępny dla dziecka sposób przedstawia biografię świętych. Do tego trochę nawiązuje do teorii miłosierdzia – Koronka, Obraz. Oczywiście pokazuje też w praktyce czym są czyny miłosierdzia. Trochę wierszyka, trochę obrazka, trochę humoru … i wszystko razem zapada w pamięć.

IMG_9884 apostołowie miłosierdzia

apostołowie miłosierdzia

Kasia np. mocno przeżyła amputację nogi (przyszłego) brata Alberta, a na siostrę Faustynę mówi, „siostra Jezusa”. W zasadzie jedynie brat Albert był dla niej postacią nową, bo siostrę Faustynę zna ze zdjęć z Wilna, a o Janie Pawle II mamy kilka książeczek (np i )

Książkę naprawdę polecam, a jeśli już miałabym się do czegoś przyczepić, to do grubości kartki. Są dość cienkie, ale też i bez przesady. Przezroczyste nie są 😉

A rodzicom niezmiennie polecam książkę o miłosierdziu papieża Franciszka.

W przygotowanie tego wpisu wkładam sporo czasu i serca. Dbam, by treść była dobra, przyjazna i przydatna. Jeśli Ci się spodobał ten wpis, dodaj komentarz poniżej lub na profilu społecznościowym. Bądźmy w kontakcie na Facebooku. Lubię to! Sprawisz mi wiele radości. Jesteśmy też na instagramie.

  • http://tygrysmamatuitatatu.blogspot.com/ tygrysimy

    Lubimy książeczki z tej serii. Święci z tej, którą prezentujesz są nam bliscy.
    A lekturę papieża Franciszka mam już za sobą. Byłam zaskoczona prostym, ale wymownym językiem.

  • http://www.narwany.com.pl/ Narwany

    Teraz dla dzieci robią naprawdę tyle cudów, że szok. Oczywiście to z korzyścią dla nich. Szkoda tylko, że za mojego dzieciństwa takich bajerów nie było :)

    • Joanna Gliniecka

      z drugiej strony – od przybytku głowa boli 😉

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better