Klasyka czy nowoczesność. Co wybrać?

Po co wybierać, skoro można mieć i jedno i drugie. Uwielbiam produkty i dania regionalne i chętnie ich próbuję, odwiedzam restauracje i  lokalne bazarki. W Wilnie zajadałam się cepelinami (kartaczami), w Tatrach oscypkami a na Podlasiu serem korycińskim.

Ser koryciński jest bardzo smaczny i uniwersalny. Pasuje  niemal do wszystkiego, czyli dobrze komponuje się z innymi składnikami śniadaniowo - obiadowymi. Doskonale może zastępować mozarellę w sałatce caprese, w innych jest udanym zamiennikiem fety. Wybornie smakuje też z dżemami (preferuję czarną porzeczkę) i miodem.

Dziś propozycja sałatki na weekend, by dać życiu trochę witamin i nowoczesnego podania tradycyjnego sera i buraka. Szef kuchni poleca :

carpaccio z buraka

Carpaccio z buraka z serem korycińskim

Potrzebne będą:

Duży gruby plaster sera korycińskiego

2 średnie buraki

Rucola

Garść posiekanych orzechów włoskich

Oliwa

Łyżka  miodu

Łyżeczka musztardy

Buraki pieczemy w folii aluminiowej w 200st/2 godziny. Studzimy i cieniutko kroimy.

Kładziemy na rucoli, polewamy przygotowanym sosem (oliwa, miód, musztarda). Posypujemy krojonym serem korycińskim i orzechami. Gotowe :)

IMG_8075

Ps.  Jako, że rucoli wam pewnie zostanie odsyłam do kolejnego przepisu. Dorzuciłam jeszcze do tego pestki słonecznika.

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better