Adwent – doskonały czas na bliskość

Nie wiem jak Wam, ale dla mnie Adwent i Boże Narodzenie bardzo kojarzą się z miłością, ciepłem, bliskością, którą daję rodzinie i Bogu, a ile jej przy okazji sama otrzymuję...

Blogerki ogłosiły listopad mianem Bliskopada, a ja Wam mówię, warto ten czas przedłużyć dalej i chcę Wam powiedzieć, jak to zrobić.

Nadchodzi ten wspaniały czas, bardzo się z niego cieszę i nie mogę się doczekać.

Już dziś Was zapraszam do stałego śledzenia bloga. Zanim rozbłyśnie blask światełek i Najjaśniejszej Gwiazdy, będziemy rodzinnie z dziećmi przeżywać ten czas. Trochę porozważamy, trochę się pobawimy, łatwo i tanio. Nie zabraknie literatury na długie jesienne (zimowe?) wieczory. Przepełnijmy ten czas bliskością. Ciepłem rodzinnym, modlitwą, obecnością Boga i Jego miłością.

Drogie Mamy i Żony, w Waszych rękach jest teraz trochę roboty, ale owoce (zadowolenie najbliższych) wynagrodzą Wam to wielokrotnie. To mama przecież buduje wspólnotę rodzinną, przekazuje bezpieczeństwo, miłość, wartości, dba o wystrój w domu, atmosferę i ciepło.

Jakie są moje pomysły na przedświąteczną bliskość z Bogiem i rodziną?

1. Kalendarz Adwentowy. Jest coraz bardziej popularny. Ktoś go nie robi? To zachęcam, dzieci je uwielbiają (tu tłumaczę więcej dlaczego warto). Zapewniam Was, dzięki Kalendarzowi uzyskacie tysiące uśmiechów dziecka i niesamowite wspomnienia. Kasi zdarza się w ciągu roku wspominać liściki!

Najlepsze Kalendarze są te zadaniowe (tu). Dobrze, by Kalendarz w katolickiej rodzinie nawiązywał do tajemnic adwentowych i nie tylko. Jeśli chcecie, by w Kalendarzu były zadania dbające o wiarę, to odsyłam Was do zeszłorocznych propozycji (tu). Gorąco akurat do tego zachęcam, my bardzo się na tych katolickich zadaniach  skupimy.

Kto powiedział, że to zabawa tylko dla dzieci? A słyszeliście o cytatach z Pisma Świętego, albo sentencjach mądrych (świętych) ludzi? Przyjemne i pożyteczne. Wszak w Adwencie warto robić postanowienia, a jednym z nich może być modlitwa (więcej lub lepiej…) Robicie sobie albo współmałżonkowi Kalendarz Adwentowy? Ja bym chciała…

2. Sianko dobrych uczynków, które pomaga w byciu grzecznym i pomaga w rachunku sumienia. Prawda, że czekanie na Jezuska wzrusza? Dziecko chętnie dokłada dla Jezuska sianko.

3. Lubicie czytać świadectwa? Tu macie kilka! I jeszcze kilka adwentowych świadectw będzie. IMG_3567

4. Detale składają się na całość wspomnień. Sposób na prosty stroik bożonarodzeniowy bardzo Wam się w zeszłym roku podobał. Kto nie pamięta, to przypominam tu.

5. Wspólnie ubierzemy też choinkę w sposób prosty, tani, bezpieczny dla dzieci. Kilka takich inspiracji znajdziecie tu. Ubieranie choinki naprawdę jednoczy i daje dużo radości. Na pewno zbliża i jednoczy. W zeszłym roku zrobiłam tysiące zdjęć, ale te pamiętam i wywołuje u mnie duuuużo pozytywnych myśli. jak ubrać choinkę?

W tym roku wyczekujcie nowego patentu na wystrój.

6.Nieodłącznym elementem długich wieczorów jest czytanie. Polecam bardzo dobre opowiadania (śmieszny Kevin), w dodatku jest też perełka z gratisu! (tu)

 Niektórzy z Was lubią lektury katechizujące dla dzieci. Przypominam recenzję dobrej książki (tu). Przypominam też czego nie czytać (tu).

Zamówiłam dużo ciekawych książek, więc wypatrujcie! Mam nadzieję, że mnie nie zawiodą.

7. Skupimy się z dziećmi na świętych postaciach Adwentu. Będzie więc Maryja, będzie św. Mikołaj. Ten prawdziwy! Adwent powinien nas przybliżyć do Boga. Czy Wasze dzieci też lubią roraty? Kasia tak.

8.Czy ktoś sobie wyobraża Boże Narodzenie bez ozdób własnoręcznie robionych z dziećmi? Na pewno będą. Czekają nas projekty Dziecka na warsztat, szykujcie więc szkło, filc i rolki od papieru;) My już powoli zaczynamy zbierać pomysły i robić.

9. Trochę też popodróżujemy i popielgrzymujemy;) Wiecie, że uwielbiamy podróże i to nasze rodzinne hobby, a nic tak nie zbliża jak wspólnie spędzony czas i odcięcie od obowiązków. A pielgrzymka zbliża do Boga.

10. Grunt to doskonała zabawa, a nic tak nie zbliża jak wspólne posiłki (i słodkości!) My dziś wstawiamy pierniczki, a na wszelkie drobne okazje, gdzie trzeba zrobić ciasto polecam brownie cięte w choinki (tuIMG_2804

11.Zachęcam też, by nic nie robić na ostatnią chwilę , bo nic nie psuje humoru tak jak nerwy i opóźnienia 😉 (po plan last minute sięgnijcie tu) Patrząc na siebie widzę świątecznego powera. Trzymajcie za mnie kciuki dziś wieczorem, bo idę omawiać nowy projekt 😉

Wiecie, co w tym wszystkim jest najlepszego? Robiąc Kalendarz Adwentowy, wieniec, czy chodząc na roraty, czytając piękne opowieści i rozmawiając będziecie naprawdę blisko ze swoją rodziną. Nie zmarnujmy tego czasu, to doskonała chwila na tematyczne zabawy z dziećmi, a w wymiarze duchowym- na nawrócenie. W zeszłym roku z przyjętego planu byłam bardzo zadowolona (zerknijcie tu sprawozdanie).

12182180_895214767180590_381901198_n

  • http://okiemsary.wordpress.com Anna

    Ach, ach! Nie mogę się doczekać!

  • Żyć nie umierać

    Trzymam kciuki i czekam na kolejne wpisy! Na roraty też staramy się chodzić, choć trochę ciężko się wstaje jeszcze przed szkołą tym dwóm moim szkolnym urwisom, a mi ciężko wybudzać też najmłodszego. Ale cóż zrobić, jak 5 km do kościoła się ma :)

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better