Archiwum: podróże

Zobacz w Polsce miasto świętego Walentego

Przy okazji naszych wakacji wspominałam Wam o Chełmnie, pełnym uroku średniowiecznym miasteczku. Na pewno każdy z Was o nim słyszał, bo wzmianki o nim przewijają się przez program edukacji szkolnej. Ziemia chełmińska, lokacje miast na prawie chełmińskim… No właśnie. Nie wszyscy pasjonują się historią, ale wielu z Was obchodzi Walentynki. Chełmno jest więc idealnym miejscem…
Czytaj więcej

Sopot i Zakopane w 24 godziny

To był szalony czas, ale nie ukrywam, lubię to. Wiedząc, że wieczorem wyjeżdżamy do Zakopanego pomyślałam: a  może by tak odwiedzić obie stolice Polski – letnią i zimową w 24 godziny? (więcej…)
Czytaj więcej

Co robić w niepogodę nad morzem?

Kiedy Was też zaskoczy niepogoda nad morzem (lub wielki mróz), będzie wiatr wiał z prędkością 100 km/h, na Bałtyku zacznie szaleć sztorm 10 w skali Boufforta, to Wam powiem – tylko rekreacja pod dachem jest w stanie Was uratować przed spędzaniem czasuw domu/hotelu. Pomyślecie o Centrum Experyment w Gdyni (więcej…)
Czytaj więcej

Teneryfa jest pełna koloru!

Pamiętam pewną  dyskusję w Internecie między tymi, którzy chcieli wyjechać na Wyspy Kanaryjskie i tymi, którzy już tam byli. Niektórzy widzą Teneryfę szaro - przez pryzmat ciemnego piasku wulkanicznego na plaży. Chcę Wam powiedzieć coś innego - Teneryfa jest pełna koloru. Sami zobaczcie. (więcej…)
Czytaj więcej

Zrób coś dla siebie i odpocznij!

Zdarza Wam się czasem spontanicznie robić coś szalonego? Takie chwile, gdy  razem odpoczywamy jesienią, są na wagę złota.  Czasem Latoroślowy tata mówi: po pracy jedziemy! Pakuję wtedy obiad na ciepło do termosu, zbieramy przydatne rzeczy  i wyruszamy na łono przyrody. Takie chwile są nam bardzo potrzebne. (więcej…)
Czytaj więcej

Czy warto iść na wystawę klocków Lego?

Od jakiegoś czasu w różnych miastach w Polsce można zobaczyć wystawę klocków Lego, reklamowaną jako „największą w Polsce”. W tym roku byłam na dwóch wystawach tej firmy (Gdańsk, Białystok), oto moje refleksje. (więcej…)
Czytaj więcej

Polska złota jesień

To mój obowiązkowy, coroczny rytuał. Każdej jesieni staram się by znaleźć chwilę i pospacerować nad morzem. Uwielbiam Bałtyk  jesienią! Zachwycam się każdym krokiem i każdym spojrzeniem na piękno przyrody. Cieszę się polską, złotą jesienią. Oddycham pełną piersią powietrze pełne jodu. Zatrzymuję czas. Cieszę się chwilą, zapamiętuję kolory, delektuję spokojem. (więcej…)
Czytaj więcej

Osada Łowców Fok i archeologia

Pierwsze podrygi jesieni mieliśmy okazję zobaczyć i poczuć podczas naszego niedzielnego spaceru. Pogoda dopisała, a my postanowiliśmy poznać nowe miejsce w naszej okolicy – Osadę Łowców Fok w Rzucewie. (więcej…)
Czytaj więcej

Na naukę nigdy nie jest za wcześnie

W niedzielne południe, kiedy pogoda była typowo po japońsku („jako tako”), wybraliśmy się do Centrum Hewelianum w Gdańsku. Po wizycie powiem Wam – jedźcie bez obaw z maluchami. To jest miejsce, które na pewno będzie się podobać i małym i dużym. (więcej…)
Czytaj więcej

Kozłówka i jej Niezwykły Gość

Są w Polsce miejsca odkryte na nowo. Na przykład Pałac w Kozłówce. Z ręką na sercu – usłyszałam o nim raz wiele, wiele lat temu i z trudem znalazłam o nim jakieś informacje. Ale bardzo mi się spodobał i wiedziałam – kiedyś tam dotrę. Piękny, zachęcam do odwiedzin, choćby tylko wirtualnie. (więcej…)
Czytaj więcej

Lekcja przyrody jak z marzeń

To prawdziwa lekcja biologii naszych marzeń! Mamy okres szkolnych wycieczek adaptacyjnych, pogoda sprzyja jeszcze weekendowym spacerom, warto spędzić więc czas na świeżym powietrzu i tak jak my – zdobyć nową wiedzę. (więcej…)
Czytaj więcej

Jak spełniam marzenia męża – Zamość

Zdradzę Wam tajemnicę. Mój mąż ma pewne marzenia (turystyczne), które staramy się realizować.  Jednym z takich marzeń było średniowieczne Chełmno. Drugim renesansowy Zamość. W te Wakacje byliśmy i tam (a Was inspiruję do jesiennych weekendowych wyjazdów).  Tym samym był to najdalej wysunięty na południe zakątek Polski który odwiedziliśmy w tym roku. Ale kolorowy Rynek! (więcej…)
Czytaj więcej

Warszawa po latach… z małym dzieckiem

Jest upalne niedzielne południe. Siedzimy w podwarszawskich mieszkaniu naszych przyjaciół. Trwa burza mózgów, co robić z tak pięknie rozpoczętym dniem, skoro właśnie wróciliśmy z kościoła. Siedzimy i debatujemy. Trwa licytacja, kto ostatni był w Zamku Królewskim, skoro niektórzy z nas przyznawali się, że nie byli w nim z 15-20 lat. (więcej…)
Czytaj więcej

Nasze wielkie polskie … wakacje

W tym roku przemęczony pracą Latoroślowy tata powiedział, że bierze trzy tygodnie urlopu i wyjeżdżamy na długie wakacje by odpocząć. Jak powiedział, tak zrobił, a wspomnienia z wakacji żyją w nas do dziś. Zapraszam Was na cześć pierwszą. Kaszuby i Bory Tucholskie. Piękne miejsca. (więcej…)
Czytaj więcej

Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better